sobota, 21 września 2019

38. „Nieodgadniony” - Maureen Johnson


,, Nieodgadniony” to historia łącząca w sobie ciekawie poprowadzoną akcję, motyw zbrodni sprzed lat, elitarną akademię… i jej uczniów. Czytałam tę część trylogii Truly Devious dwa razy i za każdym niesamowicie dobrze się bawiłam. Jestem fanką zagadek kryminalnych w każdej wersji, ale chyba w każdym z nas drzemie taka nutka ciekawości, którą podsyca tajemnica i nierozwiązane zbrodnie.


Szkoły zdobywają rozgłos dzięki wykładowcom, drużynom sportowym, absolwentom. Nie powinny jednak słynąć morderstwami.”


Cała akcja pierwszej części trylogii rozgrywa się gdzieś w Vermoncie na wzgórzu zwanym Toporzyskiem, gdzie kilkadziesiąt lat wcześniej bogaty i wpływowy Albert Ellingham założył elitarną Akademię Ellinghama, czyli prywatną szkołę dla wybitnych jednostek. Cały pomysł Alberta opierał się na przeświadczeniu, że nauka ma być zabawą. Toteż na terenie całej szkoły nie brakuje tuneli, ślepych zaułków i tajemnych przejść. W tej samej szkole niedługo po otwarciu doszło do strasznej nierozwiązanej później przez nikogo – zbrodni. W kwietniu 1936 roku porwana została żona wraz z córką Ellinghama oraz jedna z uczennic, jedynym tropem w całej sprawie stał się prześmiewczy list zagadka wysłany przez tajemniczego Nieodgadnionego.

Wiele lat później (bo prawie osiemdziesiąt) do Akademii przybywa pasjonująca się zagadkami kryminalnymi Stevie Bell. Jak później się okazuje oprócz nowych uczniów, do szkoły powraca widmo przeszłości a wraz z nim śmierć. Od samego początku głównym celem Stevie jest rozwiązanie zagadki Ellinghamów, ale czy sprawę, nad którą bez skutku pracowało przez lata wielu śledczych, jest w stanie rozwiązać jedna sarkastyczna, trochę wścibska nastolatka? Oprócz lekko dziwacznej Stevie, w książce pojawia się cała paleta oryginalnych postaci. Mimo że dziewczyna przez większość książki trzyma się blisko Jannele i Nate’a, których poznała jeszcze przed przyjazdem do Akademii – przez internet, to możemy też śledzić losy innych mieszkańców domu Minerwy – sławnego youtubera Hayesa, ekscentrycznej artystycznej duszy Ellie i tajemniczego Davida, który niemal od razu wpada dziewczynie w oko. Kto zginie, a kto przetrwa w tej misternie zaplanowanej intrydze?

„Wczesnym rankiem zmienia się percepcja. W ciszy świtu człowiek jest do końca sobą. Rzeczywistość niczego nie wymaga i nie trzeba się jeszcze bronić.

,,Nieodgadniony” to niesamowicie dobrze poprowadzona historia, pełna zwrotów akcji i trzymających w napięciu wydarzeń. Od samego początku akcja toczy się dwutorowo, w dwóch różnych przedziałach czasu – z jednej strony dostajemy historię Stevie, jej przypuszczenia i spostrzeżenia a z drugiej mamy powrót do przeszłości i do tego, co wydarzyło się 13 kwietnia 1936 roku. Uważam, że jest to bardzo dobry zabieg, bo dzięki niemu sami możemy po otrzymaniu wszystkich informacji, spróbować rozwiązać zagadkę, której przecież wcześniej nikt nie rozwiązał. Na czas czytania ,,Nieodgadnionego” możemy chwycić za lupę, przywdziać płaszcz i kapelusz (nie zapominając przy tym o fajce!) i wczuć się w rolę prawdziwego detektywa, który wpadł na trop. Pierwszy tom trylogii Truly Devious przypadł mi bardzo do gustu, dlatego prawdziwą męczarnią było oczekiwanie przez prawie rok (!) na wydanie drugiego tomu, nie wspominając już o tym, że tom trzeci pojawi się dopiero w styczniu przyszłego roku i to zagranicą. Chyba nie było takich momentów, żeby nudziła się chociaż przez sekundę, bo naprawdę cała akcja została skonstruowana tak, że jedna sytuacja jest wypadową innej sytuacji, wszystko ładnie się zazębia i do siebie pasuje przy czym Maureen Johnson nie daje wrzucić nam na luz i odetchnąć. Sam styl pisania autorki jest lekki, przyjemny i bardzo plastyczny. Podobały mi się opisy, wręcz byłam w stanie wyobrazić sobie Akademię Ellinghama w pełnej krasie z tunelami, korytarzami i ślepymi zaułkami. Jedyny minus to zakończenie, które stosuje wielu autorów, a które jest wręcz prze okrutne dla czytelników, przed którymi rok oczekiwania na następny tom. Książka kończy się w takim momencie, że po prostu nie sposób się nie zdenerwować, a zostaje tylko dopowiedzenie sobie swojej własnej wersji dalszych wydarzeń.
,,Nieodgadniony” to historia, która na pewno przypadnie do gustu miłośnikom Sherlocka Holmesa (autorstwa Arthura Conana Doyle’a) i książek Agathy Christie. Chyba nie trafiłam jeszcze na negatywną recenzję ,,Nieodgadnionego”. Jest to książka skierowana głównie dla młodzieży, ale myślę, że starsi czytelnicy także znajdą w niej coś dla siebie.




Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.