piątek, 23 czerwca 2017

21. ,,P.S. I Like You" ~ Kasie West

Polski tytuł: P.S. I Like You
Oryginalny tytuł: P.S. I Like You
Autor: Kasie West
Ilość stron: 388
Wydawnictwo: Feeria Young
Wydanie Polskie: 11.01.2017
Wydanie Oryginalne: 26.07.2016
Cena z okładki: 37,90
Wyzwanie przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 19,7 mm = 1,97 cm
Wyzwanie 52 książki w 2017: 5/52


Czy mieliście kiedyś drobny lub trochę większy problem z jakimś przedmiotem? No nie wiem może z matematyką, która była zbyt nudna i zbyt ciężka, żeby ją zrozumieć? Lub z historią, gdzie nie mogliście skupić się na tym, co mówi nauczyciel, daty z zawziętością toczyły bitwę rodem tej spod Grunwaldu, żeby tylko przypadkiem nie wejść do waszych głów? A do tego wszystkiego wirowały wam w głowach jakieś myśli zupełnie niezwiązane z lekcją lub... Lub teksty piosenek?


,,Otwieraj się na ludzi, bo może ci umknąć coś, co masz przed nosem."

Lily Abbott to licealistka ucząca się w szkole Morris High. Jest odrobinę inna od swoich rówieśniczek, przez co wyróżnia się w tłumie, mimo że niekoniecznie tego właśnie chce. Dziewczyna nie ubiera się modnie, ubrania szyje sobie sama lub kupuje je w sklepach z używaną odzieżą, uznawana jest za dziwaczkę, przez co nigdy nie musiała się trzymać złotej zasady ,,Nie płacz przy chłopaku przed trzecią randką” głównie z racji, że nigdy nie dotrwała do trzeciej randki.

Cała akcja ,,P.S. I Like You” zaczyna się niepozornie, gdy na jednej z lekcji chemii Pan Ortega zabiera Lily jedyną rzecz, która pozwala przetrwać jej okropnie nudną i ciągnącą się lekcję chemii – a mianowicie zabiera jej zielono-fioletowy zeszyt z tekstami piosenek, które sama napisała, z notatkami na marginesach, rysunkami i projektami ubrań. Znudzona dziewczyna zapisuje fragment piosenki jej ulubionego zespołu - ,,Blackout” na blacie ławki, ku jej zdziwieniu już następnego dnia pod zapisanym przez nią wersie, pojawił się kolejny zapisany przez kogoś, kto również siedział w tej ławce tyle, że parę godzin wstecz. Oto początek historii listów pod ławką na chemii, oto historia, która z każdą kartką rozkręcała się i wciągała!
Po książkę Kasie West sięgnęłam głównie z powodu, że na tylnej części książki znajduje się napis ,,Autorka, którą pokochały polskie blogerki”. Jaka jest moja opinia na temat tego jednego zdania? Przepadłam. Kasie West stworzyła książkę uroczą, lekką i napisaną prostym językiem, zawierającą historię kiełkującej sympatii, przyjaźni i innych uczuć, których nie spodziewała się Lily po kilku lub kilkunastu listach zapisywanych na początku na blacie ławki a później w liścikach zostawianych pod ławką wiadomości.

,,Ludzie mają cię widzieć tylko z jednej strony,
wsłuchani we wszystko, z czym zwrócisz się do nich.
Bo ty łakniesz ich uwagi.
To twe najsilniejsze dragi.
Ty masz dwie natury,
czyli dwa oblicza."

Styl autorki jest bardzo przyswajalny, kiedy już sięgniesz po jedną z jej książek, to musisz sięgnąć po kolejne. ,,P.S. I Like You” to pierwsza przeczytana przeze mnie książka tej autorki i zdecydowanie nie ostatnia.
Historia Lily to niby kolejna powieść o nastolatce, która... Która czuje się jak piąte koło u wozu, gdy jej przyjaciółka umawia się na randki ze swoim chłopakiem, zabierając ją ze sobą. ,,Ps. I Like You" to książka o dawaniu drugiej szansy, o przyjaźni, rodzinie a przede wszystkim o tym, żeby nie skreślać ludzi na podstawie tego, jacy są przy innych, ponieważ bardzo często przywdziewamy maski, które inni biorą za prawdziwych nas.

Bohaterowie wykreowani przez Kasie West są cudowni. Przy około siedemdziesiątej lub osiemdziesiątej stronie już wiedziałam, że rozstanie z bohaterami tej książki będzie dla mnie czymś trudnym. Nie często przywiązuję się do głównych bohaterów, w większości po prostu są dla mnie nierozerwalnym elementem którejkolwiek książki. Są, bo bez nich nie byłoby żadnej książki. W ,,P.S. I Like You” ci bohaterowie stali się kimś z kim się utożsamiałam. Lekko zdziwaczała Lily, oddana przyjaciółka Isabel, siostra Lily, jej młodsi bracia, a nawet Cade aka irytujący typek i Lucas chłopak, o którym od dwóch lat fantazjowała Lily. Oni wszyscy sprawili, że książka stała się naprawdę przyjemna i przebrnęłam przez nią, nim się zorientowałam. Wiem, że będę tęskniła za nimi wszystkimi, ale prawdopodobnie wrócę do perypetii Lily niejednokrotnie, bo jest to jedna z lepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku.

Książkę polecam każdej dziewczynie, która ma ochotę zagłębić się w niezwykłą historię Lily i tajemniczego ,,ktosia” z jej listów! Oraz dziewczynom, które mają ochotę na lekką i wciągającą lekturę w letnie popołudnie i letni wieczór!

8,5/10 



.
.
.
.
.
.
template by oreuis